John MacKanacKy (Jacek Suliga) - "Alone too long" 
e-mail: mackanack@irc.pl 
www: http://www.ists.pwr.wroc.pl/~jsuliga/ 



Nie pada3 onieg. Siedzia3em na brzegu 3&#191;ka przecieraj1c zaspane oczy. Dzia3a3em 
mechanicznie: wstaa, magnetofon, play. Pop3yne3a muzyka, a ja do 3azienki. 
Przede mn1 w oknie jakao maszkara. Okno to lustro. Woda, pasta, myd3o. 

Baby, let's get married 
we've been alone too long 

W3aonie. To ju&#191; trwa za d3ugo. Kolejne Owieta i Nowy Rok. Ktry to ju&#191;? 
Osiemnasty? Przyda3oby sie coo z tym zrobia... 

Let's do something crazy 
something absolutely wrong 

Taaak. Kolejny grudniowy ranek. Na co ja w3aociwie czekam? 

While we're waiting 
for the miracle to come. 

Dzyn, dzyn. Pojawi3 sie Owiety Miko3aj. Uomiechn13 sie ciep3o, a jego brwi 
powedrowa3y tak wysoko w gre, &#191;e schowa3y sie pod brzegiem czapki. Stopy mu 
krwawi3y. 
- No ch3opcze, teraz twoja kolej. Listu od ciebie nie dosta3em, sam wiec 
musia3em do ciebie przyjoa. 
Zamruga3em. 
- Listu? Nie wys3a3em listu do ciebie, skonczy3em przecie&#191; ju&#191; 18 lat. 
Miko3aj widocznie sie zirytowa3. 
- A co to ma do rzeczy? Wszyscy dorooli pisz1. Tak&#191;e twoi rodzice - zobacz. 
Pokaza3 mi dwie kartki, jedn1 zapisan1 drobnym maczkiem mojej mamy, drug1 
strzelistym pochy3ym ojca. Zaczyna3y sie "Drogi Miko3aju". Ale zanim doszed3em 
do listy &#191;yczen, Owiety wyrwa3 mi je z r1k. 
- Spieszy mi sie, mw wiec czego chcesz - powiedzia3 wcale bez z3ooci. 
- Je&#191;eli tak to... 180 cm. wzrostu, 90-60-90, du&#191;e niebieskie oczy i &#191;eby by3a 
oczytana - wypali3em jednym tchem. 
Miko3aj popatrzy3 na mnie dziwnie, zmru&#191;y3 oczy, spojrza3 na kartke taty i 
powiedzia3: 
- Sorry, synku, ale ta ju&#191; jest zajeta. 
I znikn13. 



* * * 


pisane w Grudniu 1996 
