






 
Strona:
39
Współpraca
i reklama !
|
|
Żegnaj
Voodoo...
Nvidia kupiła firmę 3dfx. Co to znaczy ?
Pod koniec roku 1996 nieznana za bardo wtedy firma 3dfx
wypuściła na rynek produkt o nazwie Voodoo. Nie była to karta graficzna, był
to akcelerator wpinany w port PCI a potem kablem podłączany do karty
graficznej. Chyba każdy wie co on dawał. Dzięki wykorzystaniu sterowników
Glide mogliśmy grać w gry o niebo lepszej grafice niż kiedyś. Była to
jedna z największych rewolucji (jak nie największa) w przyspieszeniu grafiki
na PC. Karta stosunkowo była dość tania więc wielu graczy weszło w jej
posiadanie. Ci gracze nie wyobrażali sobie po prostu gry nie wykorzystującej
3dfx-a. Po pewnym czasie na rynku pojawiła się karta graficzna o nazwie Riva
128 wypuszczona przez firmę Nvidia. Oferowała podobne możliwości co Voodoo,
ale wtedy powstawało mało gier wykorzystujących oferowaną przez Rivę
technologię Dirext 3D firmy Microsoft. Do tego koszmarne sterowniki odstraszały
graczy. Voodoo wypuściło następnie kolejną edycję swojego akceleratora
– Voodoo II, także pierwszą kartę graficzną z wbudowanym akceleratorem
– Voodoo Banshee. Karty okazały się jednak niewypałami. Poza zwiększeniem
ilości pamięci w układzie nie zaszły jakies rewolucyjne zmiany. Tego za to
nie możemy powiedzieć o rozwijającej się firmie Nvidia która wypuściła
w podobnym czasie na rynek swój kolejny produkt – Rivę TNT. Karta wzbudziła
już większe zainteresowanie, interfejs Direct 3D rozwijany przez Microsoft
stawał się coraz to doskonalszy i szybszy (chociaż to im wyszło...).
Producenci gier coraz to cześciej robili gry w trzech interfejsach i tak jest
do dziś. Jedna dla osób nie posiadających dopalacza, drugi dla Glide’ów,
a trzeci dla Directa 3D. W chwilę po pojawieniu się na rynku Rivy TNT pojawiła
się TNT2. Wtedy już 3dfx był w poważnych tarapatach. Kontratakiem miała
być karta Voodoo 5000 (5500), tyle, że w tym czasie Nvidia wypuściła
GeForce’a, kartę która biła „na łeb” poczciwego Voodoo. Sprzedaż
klasyki akceleratorów drastycznie spadła. Firma znalazła się w poważnych
tarapatach. W listopadzie pojawiły się nieoficjalne informacje, że 3dfx
upada i że zostanie wykupiony przez giganta rynku akceleratorów – Nvidię.
Firmy oficjalnie zaprzeczyły tym pogłoskom. Dziś już wiadomo, że firma
3dfx nie istnieje i pogłoski okazały się prawdą. Co to oznacza ? Oznacza
to, że wkrótce ze sklepowych półek znikną Voodoo’le. Oznacza to także,
że największy konkurent tej firmy zniknie, a pozostałe – Matrox i ATI mogą
mieć także poważne problemy. Mowa tu o procesie sądowym, jaki 3dfx wytoczyła
Nvidii. Spór toczył się o technologię którą Nvidia wykorzystała w
swoich układach. Ale nie tylko ona – ATI i Matrox także. A skoro Nvidia
stała się właścicielem wszystkich patentów wykupionej firmy to jest teraz
niemal pewne, że to ona teraz wytoczy sprawę konkurencji.
Slash
Slash83@go2.pl
http://www.system.ivg.pl
|