3D Mark 2001

BAJKA DLA NIEGRZECZNYCH DZIECI

Wszyscy komputerowcy (no może nie wszyscy) lubimy graficzne efekty połączone z muzyką. Coś takiego było nazywane "demem" najczęściej można było spotkać na jakimś scenowym party :). Ale to było kiedyś, kiedy PeCety miały karty VGA a akceleracja była bajką dla niegrzecznych dzieci. Czas poleciał do przodu... dziś już każdy ma akcelerator 3D (no może nie każdy). Chyba najwspanialszym widokiem jest zadowolony z siebie komputerowiec, który właśnie kupił sobie jakiegoś GeForce'a lub Radeona czy coś innego (nie oznacza że gorszego). Jest on wtedy w 7 niebie, wszystkie dotychczasowe gry teraz chodzą jak rakiety i to ze wszystkimi detalami na maxa!!! 
I wtedy właśnie wychodzi 3D Mark 99 Max.

MY TO JESZCZE PAMIĘTAMY...

Kiedy wpadł mi w ręce miałem Voodo1 4MB i tak byłem podracjowany, że od razu stwierdziłem - the best demonstarcja jaką widziałem. Cóż można jeszcze napisać o programie-legendzie. Był super, wszystkie możliwe do pokazania efekty - były pokazywane w jednym miejscu, instalacja była bardzo przyjemna a sam program nie zabierał zbyt wiele miejsca z naszego HDD. Przyszedł sylwester, błąd roku 2000, koniec świata i...

3D MARK 2000

To było coś wspaniałego. Po uruchomieniu go u siebie po prostu wbił mnie w fotel. Wtedy miałem Voodoo3 3000 16MB i mogłem podziwiać świetnie skomponowane efekty graficzne wraz z super czadową muzyką. Chyba najwspanialszym efektem jaki tam był prezentowany to kula. Woda lała się po niej jak prawdziwa, wszystko wyglądało pięknie i szczególnie miodnie. Akurat byłem w trakcie fascynacji Matrix'em więc od razu dostrzegłem efekt z niego zaczerpnięty tj. "zielony pokój". Spadające litery po całym pokoju - wyglądało to naprawdę imponująco, no i w końcu było tam ponad 20MB tekstur (moje V3 troche zaczęło kasłać). Reszta również zatykała mi powietrze w płucach. No i ta muzyka... Utwór skomponowany z "głową" a nie jak to czasami ma miejsce w innych tego typu produkcjach. Tam widać że muzyka stanowi dodatek, który w ustawieniach najlepiej ustawić na OFF. Jakiś czas później zmieniłem karte V3 na TNT2 M64 (wiem wiem to był błąd).
Efekt "zielonego pokoju" już się nie dławił, a i wynik też znacznie podskoczył!. Wynik... tak to właśnie on zmusza mnie i prawdopodobnie was drodzy czytelnicy do modernizacji naszego komputera. Kolejny sylwester i kolejny błąd Y2K (ale to chyba już Y2.1K ;)). Wszystko chodziło płynnie do czasu, gdy nie pojawił się pogromca GIGAHERCÓW.

DAWID I GOLIAT

Czułem się malutki. Taki tyci tyci. Nawet gdy odpaliłem go pod kolejną z moich kart graficznych - Radeonem (to już ostatnia... na razie). Nie pomógł również DX8 i 240MB RAM'u. Również nie pomogły żadnego rodzaju tweakery - ich profile zwiększały wynik co najwyżej o 20 pnkt, a nie tak jak to miało miejsce w poprzedniej wersji o 300 pnkt.
Druga sprawa - tak jak o 3D Marku 2000 mogę z czystym sumieniem powiedzieć: GRAFICZNA REWOLUCJA, tak tutaj mamy zaledwie 3 główne sceny (tryb benchmark) o dziwnie małej liczbie klatek. A przecież nie ma tam nic specjalnego. To samo tyczy się trybu demonstracyjnego. Graficznie można sobie popatrzeć, ale powiem wam szczerze, że widziałem lepsze dema scenowe niż ta cała prezentacja razem wzięta. Muzyka... patrząc na poprzednie produkty ONION'u chciałoby się rzec: chłopaki stać was na więcej.
Ale pomyślałem sobie: może rzeczywiście mam już tak słaby komputer. Wszedłem na www.benchmark.ceti.com.pl (sekcja wyniki) - tam maniacy prędkości prezentują swoje osiągnięcia w różnych konkurencjach np. Quake ]I[, był tam również już 3D Mark 2001 (7 dni po premierze programu). Wchodzę i co widzę... Athlony i P3 1 GHZ zupełnie niczym szczególnym się nie wyróżniają (chodzi o wyniki cząstkowe, poszczególne dla każdej ze scen). Oczywiście w porównaniu ze mną wygrywały z dużą przewagą, ale po nich a zwłaszcza po takich zegarach spodziewałem się hiper-wyników. Dlaczego hiper ?!? Bo przecież nie każdego stać na 1GHz (nie liczę overclokingu) i więcej oraz przecież jeszcze nie wymyślili 2 GHz!!!
Trzecim elementem, który przemawia na niekorzyść 3D Marka 2001, to sama instalacja. Program strasznie się ślamazarzy, rozpakowuje jakieś textury i różne takie. Dodatkowo nie zainstaluje się na wszystkich kartach!! (np. karty 3DFx'a, dopiero po zastosowaniu tricku). Instaluje się i instaluje a gdy skończy człowiek patrzy i widzi że mu wcięło ponad 150MB!!

P4 + GeForce3

Tak tak, obecnie taka konfiguracja mogłaby nas (mnie) zadowolić. Zresztą nie uważacie że dziwna jest data premiery 3DM2.1K ? Przecież wyszedł zaraz po tym jak pokazały się 1-wsze GeForce3 ! I na dodatek można tam znaleźć efekty "tylko" pod tą kartę (chodzi o pixel shader i 4-tą scenę NATURE). Dlaczego tak jest ?! Odpowiedź na to pytanie znają tylko przedstawiciele ONION'u. NVIDIA mając tyle kasy (w końcu przejęła 3DFx'a) z udziałów rynkowych i wiedząc, że na ludzi takich jak my działa ilość klatek (vide napis w 3DMarku 2001: FRAME RATE IS A LIFE) oraz wynik w 3DMarkach (wcześniejsze optymalizacje sterowników pod te programy nikogo nie dziwiły) mogła przecież zawrzeć "cichą" umowę z CEBULĄ i tym sposobem opóźnić premierę jej najnowszego produktu. Gdyby tak się nie stało podejrzewam, że wynik z 2000 nie różniłby się tak znacząca (przykład: różnica pomiędzy 3DM99 a 3DM99Max).

SHOW MUST GO ON

I chyba tak już musi być. Po prostu trzeba się nam z tym pogodzić. Należy również pamiętać na całe życie żebyśmy nie stali się czyjąś marionetką, która poleci i kupi G3 + P4, bo ktoś tam skądciś wygrywa z nim o 300 pkt. Taka mała rada dla wszystkich pozostałych: jeśli chociaż połowa gier (w tym szczególnie wasze ulubione) chodzą wam dobrze i teraz nie narzekacie, to olejcie ta drugą połowę, bo inaczej naprawdę można zbankrutować. Jeśli my nie zahamujemy z kupowaniem, to na pewno firmy typu NVIDIA i inne (inne jakie inne?!) nie zahamują z wypuszczaniem kolejnych modeli swojej karty w których zmiany będą coraz rzadziej przez nasz zauważane, a ceny coraz bardziej kosmiczne (cena G3= ok. 2500 PLN)



Pozdrawiam!!!
Marcin "cyber(G-O-D)" K.
mkopc@poczta.wp.pl 

PS. Artykuł jest tylko i wyłącznie moim subiektywnym odczuciem rzeczywistości przemysłu komputerowego i nie ma na celu zniechęcanie do kupowania kart marki NVIDIA lub innych oraz do nie używania software'u do testowania osiągów komputera.

 

  Copyright 2001 at-online. Wszelkie prawa zastrzeżone.