Giants: Obywatel Kabuto

Wprawdzie mam tylko demo, ale nawet ono zaskakuje już od pierwszego uruchomienia, grafika, dźwięk, humor... ale po kolei. Akcja gry rozgrywa się na pięknym asteroidzie, pełnym wysp i oceanów. Wyspa była kiedyś rządzona przez rasę Sea Reapers, której służył potężny olbrzym Kabuto. Jednak poczuł się niedoceniony, wykorzystywany i zbuntował się. Na wyspę trafili podróżnicy zwani powszechnie Meccs. Rozbili się podczas powrotu z wakacji z wyspy Majorka. Asteroid zamieszkują też niewielkie istoty zwane Smarties (Cwaniaczki? :) Są pomiatane (nikt nie lubi małych :) przez obie strony konfliktu. Meccs to sympatyczni faceci, więc postanowili pomóc malcom. Gra została podzielona na trzy kampanie, po jednej dla każdej z nacji. Świat jest przedstawiony z perspektywy trzeciej osoby, chociaż można przełączyć się na widok FPP, ze spluwą w ręku. Przydatny jest także tryb snajperski. Sea Reapers w swych potężnych pancerzach, wyglądają poważnie, rodem z RTS-a typu Ground Control lub Dark Regin II. Jednak dominującym elementem w tej grze jest humor, gra wyśmiewa znane i powtarzane już schematy gier czy filmów: uratuj świat, wyrżnij wszystko co się rusza, itd. Postacie zachowują się komicznie, zwłaszcza Smarties, a dialogi... lepszych tekstów nie słyszałem w żadnej innej grze. Mimo to gra jest extra i polecam ją każdemu graczowi (8 maj - kiosk lub coś podobnego - 29,90 zł - pytaj o Extra Grę :) Jeśli chodzi o broń to jest jej mnóstwo, od szabli, poprzez różne rodzaje łuków, aż do karabinów maszynowych. Chociaż broń wygląda komicznie to walka jest całkiem na poważnie. Przeciwnicy są szybcy, sprytni i niebezpieczni, np. Ty sam z szablą, łukiem, i przepaską na biodra vs. cała banda uzbrojonych i opancerzonych po zęby Sea Reapers... będziesz musiał także zmierzyć się z chowającymi się i biegającymi pod ziemią pająkami oraz z olbrzymem Kabuto czy snajperami. Do tego cały czas trzeba ratować z opresji bezradne Smarties, co jakiś czas wpadające tarapaty, a to ktoś zniszczył ich wioskę, ktoś inny znowu chce zrobić sobie z nich przekąskę. Poważniej potraktowano natomiast Sea Reapers. Przywódczynią tej rasy jest Dolphie posługująca się czarami. Reapers i Meccowie mogą budować bazy i działać jak klasyczne grupy w RTS. Natomiast Kabuto jest ich przeciwieństwem, polega tylko na swej brutalnej sile i niszczy wszystko co stanie mu na drodze. Jeśli chodzi o grafikę to Giants może konkurować z MDK 2. Mapy w poszczególnych misjach są ogromne, przedstawiają tropikalne wyspy, oceany z przejrzystą wodą, a budynki i postacie są wykonane z ogromną liczbę szczegółów. Dzięki temu nie ma wrażenia, jak w innych grach, że biegasz po ciągnących się kilometrami korytarzach. Oszałamiający efekt robi także muzyka, a efekty dźwiękowe są po prostu wspaniałe. Zalety tej gry sprawiają, że może przykuć do komputera na wiele dni, tygodni (sam kilkanaście razy przeszedłem demo z czterema prostymi misjami :) I jeszcze jedna rada: lepiej nie zmieniać obłożenia klawiatury. Standardowo klawisze mają tak przypisane funkcje, że można by sterować grą jedną ręką.

Tygrys
tigers_e-mail@wp.pl

 

  Copyright 2001 at-online. Wszelkie prawa zastrzeżone.