|
|
|
Elektroniczne książki
Gdy na rynku zawitała najnowsza technologia, komputery, media,
Internet coraz to rzadziej sięgamy po książkę. Czy więc za
kilka lat książka już będzie tylko przeżytkiem, który będziemy
trzymać tylko po to by zachować coś jeszcze ze "strych
czasów" ? A co z wydawcami ? Próbowano już wprowadzić na
rynek książki na CD, ale był to niewypał. W końcu na
komputerze nie da się zbyt długo czytać tekstu, po drugie książkę
zawsze można zabrać ze sobą, w podróż czy do łóżka.
Inaczej by było gdyba zamiast domowych PC-ów mieć laptopy.
Jednak wymyślono coś specjalnego - 4 lata temu pojawił się
pierwsze e-book. Takie elektroniczne książki dopiero pojawiają
się na rynku europejskim, ale mogą być rewolucyjne. Większość
z nich przypomina swoim wyglądem książkę, po otworzeniu
pojawia się panel LCD w formacie A4. Na dole lub z boku są
przyciski które służą do "przewracania kartek". Książki
pobieramy ze specjalnych witryn za pomocą wbudowanego w e-book
modemu. Możemy także posłużyć się PCtem i z niego skopiować
dane na naszą e-książkę. Taka książka jest więc bardzo
ekologiczna i...ekonomiczna. Nie musimy już płacić za wydruk
czy ładną oprawę, bo wydawca udostępnia nam książkę w
formacie tekstowym. Po drugie, jeśli książka zostanie
przeczytana nie musimy jej odkładać na półkę czy wyrzucić.
Teraz wystarczy tylko załadować nową.
W takich e-bookach jest jedna fajna rzecz dla czytających dużo.
Wiadomo, że o czytania jak i od gapienia się w monitor psują się
oczy i prędzej czy później trzeba będzie nosić okulary. W
e-booku możemy powiększać i pomniejszać czcionkę, dzięki
czemu nie musimy się już wpatrywać w drobniutki tekst.
Przeszkodą w tej e-działalności mogą być piraci. Skoro można
ściągnąć książkę sieci to czemu by jej nie kupić od
pirata. I tu pies pogrzebany. A co jeśli chcielibyśmy pożyczyć
książkę koledze/koleżance ? W wersji papierowej jest to całkowicie
dozwolone (chyba :)), a w e-książce ? Prawa autorskie muszą być
rygorystyczne, przecież nie pożycxzymy całego e-booka, a samego
tekstu nam nie będzie wolno skopiować.
Za kupnem więc takiej książki przemawia to, że będziemy
ekologiczni (ile to drzew uratujemy), będzie taniej i chyba
wygodniej. Jak na razie w Polsce takie urządzenia nie są dostępne,
ale może za rok, może dwa...
SLASH
slash@ptik.ivg.pl
http://www.ptik.ivg.pl
|