Corel Painter 6

Mamy programy mixerskie do tworzenia muzyki, mamy możliwość obrabiania grafik, ale kto słyszał o wirtualnym malarzu ? Co prawda w programach typu Adobe Photoshop czy Paint Shop Pro jest taka możliwość, ale są to głównie programy do obrabiania zdjęć. Jeśli chcesz się zabawić w malarza to musisz koniecznie zdobyć program Corel Painter 6. Jeśli już słyszałeś o tym programie to się pewnie zastanawiasz dlaczego to jest Corel, przecież jeszcze wersja 5 była opatrzona nazwą Fractal Design. Otóż Corel wykupił ją i myślę, że to dobrze. Jeśli uruchomimy program i otworzymy kolejne dokery możemy się troszeczkę zadziwić. Szybko się okaże że na rozdzielczości 800x600 nie da się pracować gdyż te doki zajmują ponad 3/4 miejsca na ekranie. Funkcji jest tu co niemiara. Jeśli wybierzemy np. pędzel automatycznie w dokerze pojawią się kolejne funkcje jak np. grubość, rodzaj końcówki, nacisk, kąt pod jakim będziemy kreślić itd. Z pewnością nawet wybredny malarz nie będzie mógł narzekać. W programie barwy wyraża się za pomocą trzech składowych - RGB. W wersji 6 dodano efekty specjalne jak np. ziarnistość czy wyostrzenie. Jednym z ciekawszych narzędzi jest mokra farba (Wet Paint) która nie wysycha i można ją rozmazać w późniejszym czasie. Kolejnym udogodnieniem jest możliwość wybrania rodzaju płótna oraz gumka 3D dzięki której możemy robić "wgłębienia w płótnie". Niestety każy program ma swoje wady i zalety. Painter ma duże wymagania sprzętowy i aby komfortowo nam się na nim pracowało powinniśmy mieć co najmniej monitor 17 calowy. Niektóre narzędzia także pracują bardzo wolno, a więc i szybki procesor by się przydał. No i jeszcze jedno... czas. Nie da się w Painterze stworzyć szybko czegoś dobrego. Samo wybieranie narzędzi może zająć więcej czasu niż malowanie.

Slash
slash@ptik.ivg.pl
http://www.ptik.ivg.pl 

 

 Copyright © 2000 PTiK. Wszystkie prawa zastrzeżone.
 Kopiowanie tekstów w całości lub we fragmentach bez zgody redakcji i autorów zabronione.