|
|
|
Jak sobie radzić z Javą...
Co chwilę podczas „serfowania" po Internecie znajdujemy strony obfitujące w różnego rodzaju „bajery". Są to najczęściej efekty uzyskiwane za pomocą Java
script.
Ktoś, kto je zamieścił na swojej stronie zapewne poznał już tajniki html-a i tegoż programu.
My niestety nie, co wcale nie oznacza, że nie możemy się postarać o takie „wodotryski".
Są na to dwa sposoby:
1. Możemy wysłać. do gościa mail`a i poprosić. go o wysłanie nam właściwego kodu, co nie zawsze poskutkuje...
2. Bierzemy sprawy w swoje ręce.
I właśnie o tym drugim sposobie chciałbym napisać...
Ja radzę sobie w taki oto sposób:
Najpierw zapisuję sobie tę stronę do pamięci komputera (plik/zapisz jako/ok.).
Następnie korzystając z programu FrontPage (zwykły edytor html dostępny z płyty instalacyjnej Window`s 98- być może wystarczy inny, nie wiem, gdyż nie próbowałem) przeprowadzam „podgląd strony" w edytorze html („edytuj za pomocą FrontPage"- znów w menu plik).
Teraz zaznaczam myszką, że chcę oglądać w html-u.
Szukam interesującego mnie fragmentu kodu, zaznaczam, kopiuję i zapisuję w notatniku.
Przechodzę do własnej strony wykonywanej właśnie w FrontPage`u i wstawiam skopiowany wcześniej kod.
Powinien być zawarty w znacznikach <SCRIPT language=JavaScript>, a </SCRIPT>.
Ten pierwszy „otwiera", zaś ten drugi „zamyka". Dla ułatwienia powiem, że interesujący mnie fragment zawsze jest wyróżniony innym kolorem...
Teraz pozostaje nam tylko zaznaczyć opcję „priviev", by uzyskać podgląd swojej strony w sieci (pokaże nam, jak strona będzie wyglądała po zainstalowaniu, bądź zapisaniu jako strona w sieci), dzięki czemu na bieżąco sprawdzimy, czy wszystko działa jak należy...
Jeśli wszystko jest ok., wówczas wracamy do podglądu w html-u i poprawiamy to, co nam pasuje, czyli np. wyświetlane texty.
Moje pisanie „poprę" jeszcze przykładem:
Mamy przykładowo taką „bajerkę":
Po najechaniu wskaźnikiem myszy na tekst , wyglądający jak „link" (odnośnik- hiperłącze), pojawia nam się komunikat w okienku „alert" (funkcja Windows`a) o jakieś tam treści np."hallo!"(patrz poniżej)
jakiś text
Ale nam nie pasuje „hallo!", lecz chcemy, by komunikat brzmiał „to nie link!!!". Co robimy?-jeszcze raz wracamy do podglądu „w kodzie". Mamy wówczas coś takiego:
<script language="JavaScript">
<!-- Hiding
function hello() {
alert("hallo!");
}
// -->
</script>
<a href="" onMouseOver="hello()">jakiś text</a>
Teraz odszukujemy interesujący nas text „hallo" i zmieniamy na „to nie link". Również napis na stronie „jakiś text" zmieniamy na inny...( według gustu).
Nie ręczę, że za każdym razem uda Wam się w taki sposób poradzić, ale warto próbować, choćby tylko po to, by odwiedzający naszą stronę mieli większe mniemanie na temat naszych umiejętności...
Oczywiście nie należy przesadzać w „niespodziankach", czy innych bajerach, gdyż możemy odstraszyć lub znudzić zwiedzających naszą stronę...
Na zakończenie życzę Wam udanych „połowów" w sieci i powodzenia podczas „ściągania"...wszak powinniśmy się uczyć od najlepszych!!!
>>GUMA!<<
ringojeb@poczta.fm
http://www.kendziora.hg.pl
|