Łącze stałe - marzenie wielu

Powiedzcie czy nie marzycie o łączu stałym? Pytanie. Oczywiście, że tak. U mnie sprawa wygląda następująco: Marze o "stałym" ale wiem, że na dobre, by mi to nie wyszło. Pomyślcie sami co, by się działo gdybyście mieli takowe. Zero kumpli (no prócz i-netowych), opuścili byście się w nauce, całe dnie spędzali przed monitorem i trzeba przyznać, dobre to nie jest. Tak narzekam, ale nadal mnie to nie odstrasza i wciąż pragnę tylko jednego(zgadnijcie czego:)). Pisze to raczej to co, by się zemną działo, ale większość z nas(czy. Internautów) jest taka sama(mylę się?). No, ale trzeba przestać wymieniać minusy, a wspomnieć o plusach:) Zero ograniczeń- to jeden. Poszerzenie swojej wiedzy o kompach i nie tylko(będzie można szukać rzeczy która nas interesuje bez "szczypania się"- aż do skutku). No i ostatni- mój ulubiony- będziecie pluć w twarz tepeesie:))) 
Do czego zmierzam? Do tego abyś zadał sobie pytanie "czy zapanuje nad sobą, a nie komp nade mną " Bo jak wspomniałem może to się źle skończyć(hehehe, ja bym jakiś tydzień nie spał...serio!) Dobra, tak czy siak życzę wam stałego oraz sobie oczywiście też:))) I tu tak na marginesie, chciałbym poprosić kogoś kto zna firmę która zakłada stałe w Katowicach na 1000-leciu. Wymagany abonament poniżej 60zł. Aha, dziękuje i pozdrawiam Anie "Mistick"(ty wiesz o co chodzi:)))) 

Pozdrawiam...
Fiorek z Katowic
fiorek@ptik.ivg.pl 

 

 Copyright © 2000 SYSTEM. Wszystkie prawa zastrzeżone.
 Kopiowanie tekstów w całości lub we fragmentach bez zgody redakcji i autorów zabronione.