*01 01 Paweł, sługa Chrystusa Jezusa, wezwany do misji apostolskiej, wyznaczony do głoszenia ewangelii, pochodzącej od Boga. 02 Ewangelię tę zapowiadali niegdyś prorocy w pismach świętych. 03 Dotyczy ona Jego Syna, który - co do ciała - należy do pokolenia Dawida, 04 dzięki zaś działaniu Ducha Świętego posiada potęgę Syna Bożego, ukazaną w zmartwychwstaniu. Jest to Jezus Chrystus, nasz Pan. 05 Dzięki Niemu otrzymaliśmy dar apostolstwa wśród wszystkich narodów, aby je nakłaniać do posłuszeństwa przejawiającego się w wierze na chwałę Jego imienia. 06 Wśród nich jesteście i wy, wybrańcy Jezusa Chrystusa. 07 Wszystkim, którzy przebywają w Rzymie, umiłowanym przez Boga, świętym wybrańcom - łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana, Jezusa Chrystusa. 08 Wyrażam najpierw wdzięczność mojemu Bogu, poprzez Jezusa Chrystusa, za was wszystkich - ponieważ cały świat rozgłasza waszą wiarę. 09 Bóg bowiem, któremu składam hołd duchem moim, głosząc ewangelię o Jego Synu, jest mi świadkiem, jak nieustannie o was pamiętam. 10 Pamiętam zawsze w moich modlitwach, prosząc Boga, bym wreszcie kiedyś, kiedy On zechce, przybył do was. 11 Bardzo bowiem pragnę ujrzeć was, aby wam przekazać stosowny dla waszego umocnienia dar duchowy. 12 Oznacza to, że chciałbym doznać pociechy wśród was dzięki wzajemnej wierze - waszej i mojej. 13 Chcę, bracia, abyście wiedzieli, że już wielokrotnie zamierzałem udać się do was i za każdym razem, aż do tej pory, napotykałem przeszkody. Pragnąłem bowiem i wśród was zebrać jakieś owoce, tak jak to było pośród innych narodów. 14 Jestem dłużnikiem wobec Greków i nie-Greków, wobec mędrców i prostych ludzi. 15 Dlatego pragnę i wam, mieszkańcom Rzymu, głosić ewangelię. 16 Nie wstydzę się ewangelii! Jest ona przecież potęgą Bożą, która prowadzi do zbawienia każdego wierzącego - najpierw Żyda, a potem Greka. 17 Objawia się bowiem w niej usprawiedliwienie, jakie Bóg daje dzięki wierze, która jednocześnie wzrasta. Tak też napisano: "Ten żyć będzie, kto jest sprawiedliwy dzięki wierze". 18 Gniew Boży spada z nieba na wszystkich bezbożnych i niesprawiedliwych ludzi, którzy przez niesprawiedliwość zadają gwałt prawdzie. 19 W łatwy sposób przecież mogą poznać Boga - wszak Bóg im się objawił. 20 To bowiem, co było w Nim niewidzialne, mianowicie wieczna Jego moc i bóstwo, stało się od początku świata poznawalne dzięki dziełu stworzenia. Nie mają więc wymówki, 21 gdyż poznali Boga, a nie okazali Mu czci i wdzięczności, jakie są Bogu należne; przeciwnie, stali się niemądrzy w swoich rozważaniach i ciemność otoczyła nierozumne ich serca. 22 Uważając się za mądrych, stali się głupimi. 23 Chwałę nieśmiertelnego Boga zamienili na wyobrażenia przedstawiające śmiertelnego człowieka, ptaki, czworonogi i płazy. 24 Z tego powodu Bóg rzucił ich na pastwę żądz nieczystych, gnieżdżących się w ich sercach, tak że wzajemnie bezcześcili swoje ciała. 25 Oni to prawdę Bożą zamienili na kłamstwo, oddawali cześć i hołd temu, co stworzone, a zaniedbali Stwórcę, który jest błogosławiony na wieki. Amen. 26 Z tego powodu Bóg rzucił ich na pastwę bezwstydnej namiętności. I tak żony ich zamieniły naturalny sposób pożycia na przeciwny naturze. 27 Podobnie też mężczyźni, porzucając zgodne z naturą współżycie z żoną, zapałali żądzą jedni do drugich - mężczyźni z mężczyznami dokonywali czynów nierządnych. Tak właśnie w nich samych miała się ujawnić zapłata za ich błąd. 28 A ponieważ nie czuli się zobowiązani poznać Boga, Bóg rzucił ich na pastwę przewrotnego rozumu, tak że dokonywali złych czynów. 29 Pełni byli wszelkiego rodzaju niesprawiedliwości, przewrotności, chciwości i złości, pełni zazdrości, morderstwa, kłótliwości, zdrady, złośliwości, spotwarzania, 30 oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwalcy, pyszni, próżni, szukający zła, nieposłuszni rodzicom, 31 niemądrzy, wiarołomni, bez serca i bez miłosierdzia. 32 Oni też właśnie, chociaż znają dekret Boży - że ci, którzy takich czynów się dopuszczają, winni są śmierci - nie tylko to czynią, ale również chwalą tych, którzy dopuszczają się takich czynów. *02 01 Dlatego nie masz wymówki, człowieku - kimkolwiek jesteś - gdy wydajesz wyrok. W tym bowiem, na co wydajesz wyrok, samego siebie potępiasz. Wydajesz bowiem wyrok na innych, a sam zwykłeś czynić to samo. 02 Wiemy zaś, że sąd Boży jest zgodny z prawdą i dosięga tych, którzy popełniają takie czyny. 03 Czyż więc sądzisz, człowieku, że gdy wydajesz wyrok na innych, którzy popełniają takie czyny, a sam je popełniasz - to unikasz wyroku Bożego? 04 Albo może śmiesz lekceważyć nieprzebraną Jego dobroć, spokój i cierpliwość, nie zdając sobie sprawy, że dobroć Boga chce cię doprowadzić do zmiany postępowania? 05 Wskutek zaś twego uporu i braku opamiętania ściągasz na siebie gniew, który cię dotknie w dniu gniewu, kiedy to objawi się sprawiedliwość sądu Bożego. 06 Bóg właśnie odpłaci każdemu zgodnie z jego uczynkami. 07 Tym, którzy wytrwale czynią dobro i w ten sposób szukają chwały, czci i nieśmiertelności, da życie wieczne, 08 tym zaś, którzy, powodowani chciwością, nie są posłuszni prawdzie, lecz okazują posłuszeństwo nieprawości, grozi straszny gniew. 09 Ucisk i udręka będzie udziałem każdego, kto popełnia zło - najpierw Żyda, potem Greka, 10 chwała zań, cześć i pokój będą udziałem każdego, kto czyni dobro - najpierw Żyda, potem Greka. 11 Bóg bowiem nie zwraca uwagi na to, co zewnętrzne u człowieka. 12 Ci przecież, którzy zgrzeszyli, będąc poza Prawem, zginą też poza Prawem. Ci zaś, którzy będąc pod panowaniem Prawa popełnili grzech, otrzymają wyrok zgodny z Prawem. 13 Bo nie tych, którzy są słuchaczami Prawa, uzna Bóg za sprawiedliwych, lecz ci, którzy pełnią uczynki zgodne z Prawem, doznają usprawiedliwienia. 14 Ilekroć bowiem poganie, którzy nie posiadają Prawa, kierowani jedynie naturą, spełniają uczynki zgodne z Prawem, tylekroć oni sami - którzy nie mają Prawa - są dla siebie Prawem. 15 Oni to właśnie czynem ukazują Prawo wypisane w ich sercach przy jednoczesnym świadectwie ich świadomości i myśli, spośród których jedne ich oskarżają, a inne bronią. 16 W dniu owym Bóg będzie sądził ukryte sprawy ludzkie - zgodnie z moją ewangelią - przez Jezusa Chrystusa. 17 Jeśli zaś ty, który nosisz miano Żyda i z poczuciem bezpieczeństwa kierujesz się Prawem oraz chlubisz się Bogiem, 18 który znasz Jego wolę i pouczony przez Prawo umiesz wybrać to, co jest lepsze, 19 który upewniłeś się, że jesteś przewodnikiem dla niewidomych a światłem dla tych, co przebywają w ciemnościach, 20 który jesteś wychowawcą niemądrych, nauczycielem niczego nie umiejących, który rzekomo posiadasz znajomość Prawa i prawdę z niego płynącą (...) 21 Ty więc, który uczysz innego, a samego siebie nie uczysz? Ty, który zakazujesz kraść, a sam kradniesz? 22 Mówisz, żeby nie cudzołożyć, a sam cudzołożysz? Brzydzisz się bożyszczami, a popełniasz świętokradztwo? 23 Chlubisz się Prawem, a wskutek wykroczeń przeciw Prawu znieważasz Boga? 24 Tak bowiem napisano: "Z waszego powodu poganie bluźnią przeciw imieniu Boga". 25 Obrzezanie wtedy przynosi korzyść, gdy postępujesz zgodnie z Prawem. Jeśli zaś występujesz przeciw Prawu, obrzezanie twoje traci znaczenie. 26 Jeśli więc poganin kieruje się sprawiedliwością nakazaną przez Prawo, to czyż jego nieobrzezanie nie będzie uznane za równe obrzezaniu? 27 Dlatego ten, kto jest nie obrzezany tylko zewnętrznie, a wypełnia Prawo, potępi ciebie, który posiadasz literę Prawa i obrzezanie, a przeciw Prawu wykraczasz. 28 Nie ten bowiem jest prawdziwym Żydem, kto jest nim na zewnątrz, ani nie to obrzezanie jest prawdziwe, które widać na ciele, 29 lecz ten jest prawdziwym Żydem, kto jest nim wewnątrz. Liczy się również obrzezanie serca, które wynika z ducha, a nie z litery. Prawdziwa też chwała nie pochodzi od ludzi, lecz od Boga. *03 01 Jakaż więc wyższość Żyda? Jakiż pożytek z obrzezania? 02 Wielki, i to pod każdym względem. Najpierw dlatego, że Żydom powierzono słowo Boże. 03 Cóż z tego, jeżeli niektórzy z nich nie przyjęli wiary? Czyż nie wiara ich przekreśliła wierność Bożą? 04 Na pewno nie! Niech jednak Bóg okaże się prawdomówny, każdy zaś człowiek kłamliwy, jak to napisano: "Abyś okazał się sprawiedliwy i odniósł zwycięstwo podczas sądu". 05 Jeśli zaś nasza nieprawość podkreśla sprawiedliwość Bożą, to cóż powiemy? Czyż Bóg - mówię to na sposób ludzki - jest niesprawiedliwy, gdy okazuje swój gniew? 06 Na pewno nie! W jaki sposób Bóg sądzić będzie świat? 07 Jeśli bowiem prawdomówność Boga dzięki memu kłamstwu powiększyła Jego chwałę, to dlaczego jeszcze ja mam być uważany za grzesznika? 08 I czyż niektórzy nie rzucają na nas oszczerstw, twierdząc, że my mówimy: Popełniajmy zło, aby wynikło dobro? Sprawiedliwy jest wyrok przeciw nim. 09 Cóż więc? Czy odnosimy triumf? W żaden sposób. Przecież oskarżyliśmy już wszystkich Żydów i Greków o to, że tkwią w grzechu. 10 Tak też napisano: "Nie ma sprawiedliwego, nie ma ani jednego, 11 nie ma człowieka mądrego, nie ma takiego, który szuka Boga. 12 Wszyscy zbłądzili, wszyscy stali się nieużyteczni, nie ma takiego, który czyni dobro, nie ma ani jednego. 13 Grobem otwartym stało się ich gardło, kłamstwo rozsiewają językami swymi, jad żmii pod ich wargami, 14 usta ich pełne przekleństw i goryczy, 15 stopy ich spieszą do przelewu krwi, 16 zniszczenie i groza znaczą ich drogi, 17 a drogi pokoju nie poznali. 18 Żadnej bojaźni Bożej nie masz przed ich oczami!" 19 Wiemy zaś, że Prawo przemawia do tych, którzy je uznają, a mówi dlatego, aby zamknęły się każde usta i aby cały świat uległ wyrokowi Boga, 20 ponieważ żaden człowiek nie dozna usprawiedliwienia wobec Niego na podstawie uczynków nakazanych przez Prawo. Wskutek Prawa bowiem nastąpiło poznanie grzechu. 21 Teraz zaś poza Prawem objawiła się sprawiedliwość Boga, o której świadectwo dają Prawo i Prorocy. 22 A sprawiedliwość Boża spełnia się we wszystkich wierzących dzięki przyjęciu wiary w Jezusa Chrystusa. Nie ma bowiem różnicy: 23 wszyscy zgrzeszyli i utracili chwałę Boga, 24 darmo natomiast dostąpili usprawiedliwienia dzięki Jego darowi, dzięki odkupieniu dokonanemu przez Chrystusa Jezusa. 25 Jego to Bóg ustanowił ofiarą przebłagalną przez wiarę i przelanie Jego krwi, chcąc okazać w ten sposób swoją sprawiedliwość, dzięki której odpuszcza dawniej popełnione grzechy. 26 Sprawiła to cierpliwość Boga, który chce okazać swoją sprawiedliwość w obecnym czasie i jako sprawiedliwy udziela usprawiedliwienia każdemu, kto przyjmuje wiarę w Jezusa. 27 Gdzież więc powód do chełpliwości? - Wykluczony. Jakim prawem? Prawem domagającym się uczynków? - Nie! Prawem wiary. 28 Sądzimy bowiem, że człowiek doznaje usprawiedliwienia dzięki wierze, bez uczynków nakazanych przez Prawo. 29 Czyż Bóg miałby być jedynie Bogiem Żydów? Czyż nie jest także Bogiem pogan? Oczywiście, że i pogan, 30 skoro jest jedynym Bogiem, który obrzezanym udziela usprawiedliwienia dzięki wierze oraz nie obrzezanym również dzięki wierze. 31 Czyż więc poprzez wiarę przekreślamy Prawo? Wręcz przeciwnie. My Prawo umacniamy. *04 01 Czyż więc powiemy, że Abraham, nasz praojciec, zawdzięcza cokolwiek swemu ludzkiemu pochodzeniu? 02 Jeśli Abraham doznał usprawiedliwienia dzięki uczynkom, to ma powód do dumy - ale nie wobec Boga. 03 Cóż bowiem mówi Pismo? "Abraham zawierzył Bogu i to uznano mu jako usprawiedliwienie". 04 Pracownikowi przyznaje się zapłatę jako należność, a nie z łaskawości. 05 Temu zaś, który nie pracuje - wierzy natomiast w Tego, który bezbożnemu daje usprawiedliwienie - uznaje się wiarę za tytuł do usprawiedliwienia. 06 Tak również Dawid nazywa błogosławionym człowieka, którego Bóg usprawiedliwia bez uczynków: 07 "Błogosławieni ci, którym nieprawości odpuszczono i których grzechy wymazano. 08 Błogosławiony człowiek, któremu Pan nie pamięta grzechu". 09 Błogosławieństwo to dotyczy więc obrzezanych czy też nie obrzezanych? Mówimy bowiem: "Abrahamowi uznano wiarę za usprawiedliwienie". 10 Kiedy uznano? Gdy był już obrzezany czy jeszcze nie obrzezany? Wówczas na pewno nie był jeszcze obrzezany! 11 Obrzezanie otrzymał potem jako znak - pieczęć stwierdzającą usprawiedliwienie dzięki wierze, którą wyznawał jeszcze przed obrzezaniem. I tak stał się ojcem wszystkich wierzących - nie obrzezanych, by w ten sposób doznali usprawiedliwienia, 12 a także obrzezanych. Nie tylko więc obrzezanych, lecz i naśladujących wiarę ojca naszego, Abrahama, gdy nie był jeszcze obrzezany. 13 Abraham - jak i potomstwo jego - nie dzięki Prawu otrzymał obietnicę, że świat stanie się jego własnością, lecz dzięki usprawiedliwieniu wynikającemu z wiary. 14 Jeśli właścicielami stają się ci, którzy podlegają Prawu, wówczas daremna jest wiara i nieskuteczna obietnica. 15 Prawo bowiem rozpala karzący gniew. Tam zaś, gdzie nie ma Prawa, nie ma wykroczenia. 16 A dlatego można stać się właścicielem dzięki wierze, że jest to wynikiem daru i że obietnica z całą pewnością dotyczy całego potomstwa - nie tylko tego, które według Prawa jest potomstwem Abrahama, lecz i tego, które wywodzi się z wiary Abrahama, ojca nas wszystkich. 17 Tak też napisano: "Ustanowiłem cię ojcem wielu narodów". Zawierzył on Bogu, Temu, który ożywia umarłych i powołuje do bytu to, co nie istnieje. 18 Abraham wbrew nadziei - w oparciu jednak o nadzieję - uwierzył, że on właśnie stanie się ojcem wielu narodów, zgodnie z tym, co mu powiedziano: "Tak będzie istnieć twe potomstwo". 19 I nie osłabła jego wiara, choć widział obumarłe swe ciało - miał już prawie sto lat - i obumarłe łono Sary. 20 Dzięki obietnicy danej przez Boga nie poddał się zwątpieniu, przeciwnie, wzmocnił swą wiarę, czcząc w ten sposób Boga. 21 Był przekonany, że Ten, który daje obietnicę, zdolny też jest ją spełnić. 22 Dlatego również to "uznano mu za usprawiedliwienie". 23 Nie tylko ze względu na niego napisano: "uznano mu", 24 lecz i ze względu na nas, którym uzna się to za usprawiedliwienie - nam, co uwierzyliśmy w Tego, który wskrzesił Jezusa, Pana naszego. 25 On to został wydany z powodu naszych wykroczeń i zmartwychwstał dla naszego usprawiedliwienia. *05 01 Doznając usprawiedliwienia wypływającego z wiary, cieszymy się pokojem, który otrzymaliśmy od Boga przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. 02 Dzięki Niemu i poprzez wiarę mamy dostęp do tego daru, który jest naszym udziałem, i chlubimy się, będąc pełni nadziei oglądania chwały Bożej. 03 Ale nie tylko z tego powodu. Chlubimy się też pośród udręk, wiedząc, że udręka staje się powodem wytrwałości. 04 Wytrwałość daje początek stałości, a stałość nadziei. 05 Nadzieja zaś nie doznaje zawodu, ponieważ miłość, jaką nas Bóg umiłował, napełnia nasze serca dzięki Duchowi Świętemu, którego otrzymaliśmy. 06 Gdy jeszcze bowiem byliśmy słabi, Chrystus - w ściśle wyznaczonym czasie - umarł za bezbożnych. 07 A przecież z największą trudnością oddaje ktoś życie nawet za sprawiedliwego, choć za dobrego może ktoś odważyłby się umrzeć. 08 Bóg natomiast okazał miłość swoją wobec nas przez to, że Chrystus umarł za nas wtedy, gdy my byliśmy jeszcze grzesznikami. 09 Tym bardziej więc teraz, gdy zostaliśmy usprawiedliwieni dzięki Jego krwi, będziemy wybawieni od Jego gniewu. 10 Jeżeli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem dzięki śmierci Jego Syna, to tym bardziej dostąpimy zbawienia dzięki Jego życiu, gdy jesteśmy z nim pojednani. 11 I nie tylko to. Chlubimy się też w Bogu dzięki Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi, przez którego teraz uzyskaliśmy pojednanie z Bogiem. 12 A jak przez jednego człowieka pojawił się na świecie grzech, wskutek zaś grzechu śmierć, i w ten sposób śmierć dotknęła wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli (...) 13 Jeszcze bowiem przed Prawem grzech istniał na świecie. Nie liczy się jednak grzechu tym, którzy nie są pod panowaniem Prawa. 14 A przecież śmierć panowała od Adama aż do Mojżesza również nad tymi, którzy nie zgrzeszyli takim wykroczeniem, jakie popełnił Adam, który jest zapowiedzią Tego, co miał przyjść. 15 Lecz z przestępstwem nie jest tak jak z darem. Jeżeli bowiem wskutek przestępstwa jednego człowieka wielu ludzi umarło, to łaskawość Boga i dar udzielony dzięki tej łaskawości przez jednego człowieka, Jezusa Chrystusa, tym obficiej spłynęły na wielu ludzi. 16 I nie tak jest z darem jak z grzechem popełnionym przez jednego człowieka. Sąd bowiem nad jednym przestępstwem prowadzi do potępienia, dar natomiast uniewinnia od wielu przestępstw. 17 Jeżeli bowiem wskutek przestępstwa popełnionego przez jednego człowieka zapanowała śmierć, to tym bardziej ci, którzy doznali obfitej łaskawości i otrzymali dar usprawiedliwienia, znajdą się w królestwie życia dzięki jednemu człowiekowi, Jezusowi Chrystusowi. 18 A więc jak wskutek przestępstwa jednego człowieka spadło potępienie na wszystkich ludzi, tak też dzięki sprawiedliwemu postępowaniu jednego Człowieka na wszystkich ludzi zstąpiła sprawiedliwość, która napełnia życiem. 19 Jak bowiem przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznikami, tak dzięki posłuszeństwu Jednego wielu stało się sprawiedliwymi. 20 Prawo zaś pojawiło się po to, aby dopełniła się miara przestępstwa. Tam natomiast, gdzie rozpanoszył się grzech, jeszcze pełniej zatriumfowała łaska. 21 A jak panowanie grzechu ujawniło się w śmierci, tak również panowanie łaski ujawniło się w usprawiedliwieniu, które prowadzi do życia wiecznego przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana. *06 01 Cóż więc powiemy? Czyż mamy trwać w grzechu po to, aby łaska w pełni się okazała? 02 Na pewno nie! Jakżeż my wszyscy, którzy umarliśmy dla grzechu, mielibyśmy jeszcze żyć w nim? 03 Czyż nie wiecie, że wszystkich nas, których przez chrzest zanurzono w Chrystusie Jezusie, w Jego śmierci zanurzono? 04 Pogrzebano nas z Nim razem dzięki zanurzeniu w śmierci, dlatego abyśmy - wzorem Chrystusa zmartwychwstałego dzięki chwale Ojca - i my postępowali według zasad nowego życia. 05 Jeśli bowiem jak szczep zrośliśmy się z podobieństwem Jego śmierci, to tak samo zrośniemy się z Jego zmartwychwstaniem. 06 Wiemy o tym, że stary nasz człowiek został z Nim współukrzyżowany, aby zniszczyć ciało, które było własnością grzechu, i abyśmy nie byli w niewoli grzechu. 07 Ten bowiem, kto umarł, wolny jest od grzechu. 08 Jeśli zaś umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że również żyć z Nim będziemy. 09 Wiemy, że zmartwychwstały Chrystus nie umiera już więcej i śmierć nie ma już nad Nim żadnej władzy. 10 To bowiem, co umarło, raz na zawsze umarło dla grzechu; to zaś, co żyje, żyje dla Boga. 11 Tak również i wy uważajcie się za takich, którzy umarli dla grzechu, a żyją dla Boga w zjednoczeniu z Chrystusem Jezusem. 12 Niech więc nie króluje grzech w waszym umarłym ciele, abyście nie musieli ulegać jego namiętnościom. 13 Nie czyńcie również ze swego ciała broni dla nieprawości grzechu, lecz jako zmartwychwstali poświęćcie się Bogu, a wasze ciało niech będzie bronią sprawiedliwości Bożej. 14 Grzech bowiem nie będzie panował nad wami, bo nie jesteście już pod panowaniem Prawa, lecz pod panowaniem łaski. 15 Cóż więc? Czy mamy grzeszyć, ponieważ nie jesteśmy pod panowaniem Prawa, lecz pod panowaniem łaski? Na pewno nie! 16 Czyż nie wiecie, że jesteście niewolnikami tego, którego słuchacie, a więc oddaliście się w niewolę: czy to grzechowi, prowadzącemu do śmierci, czy też posłuszeństwu, które prowadzi do usprawiedliwienia? 17 Dzięki Bogu za to, że - będąc niegdyś niewolnikami grzechu - okazaliście płynące z serca posłuszeństwo nauce, która stała się wzorem waszego postępowania. 18 Uwolnieni od grzechu staliście się niewolnikami sprawiedliwości. 19 Znając słabość waszego ciała, mówię na sposób ludzki: Jak niegdyś wydaliście swe ciało w niewolę nieczystości i bezprawia, pogrążającego was w większe jeszcze bezprawie, tak teraz wydajecie swe ciało w niewolę sprawiedliwości, która przywiedzie was do uświęcenia. 20 Niegdyś byliście niewolnikami grzechu, teraz zaś jesteście wolni wobec sprawiedliwości. 21 Jakież wówczas zbieraliście owoce? Wstydzicie się ich teraz. Śmierć przecież jest ich końcem. 22 Obecnie jednak uwolnieni od grzechu staliście się sługami Boga i zbieracie owoce, które wiodą was ku świętości, a końcem ich jest życie wieczne. 23 Zapłatę bowiem za grzech stanowi śmierć, darem zaś Boga jest życie wieczne w Chrystusie Panu naszym. *07 01 Czyż nie wiecie, bracia - mówię do tych, którzy znają Prawo - że Prawo sprawuje władzę nad człowiekiem tak długo, dopóki on żyje? 02 Podobnie zamężna kobieta podlega prawu męża, dopóki on żyje. Skoro mąż umrze, nie wiąże jej prawo męża. 03 Gdyby więc za jego życia należała do innego mężczyzny, nazwano by ją cudzołożnicą. Skoro zaś mąż umrze, uwalnia się ona spod prawa, i należąc do innego mężczyzny, nie popełnia cudzołóstwa. 04 Tak i wy, moi bracia, dzięki ciału Chrystusa umarliście dla Prawa, by stać się własnością innego, Zmartwychwstałego, abyśmy owoc nieśli dla Boga. 05 Gdy bowiem żyliśmy tylko ciałem, podlegaliśmy grzesznym żądzom, istniejącym w nas i podniecanym przez Prawo oraz przynoszącym owoc, który sprowadzał śmierć. 06 Teraz, umarli dla Prawa, które nas wiązało, wolni jesteśmy od niego, tak że jesteśmy sługami, którzy cieszą się nowym duchem a nie starą literą. 07 Cóż więc powiemy? Czy Prawo jest grzechem? Na pewno nie! Ale prawdą jest, że grzech poznałem tylko dzięki Prawu. Nie znałbym bowiem namiętności, gdyby mi Prawo nie powiedziało: "Nie będziesz pożądał". 08 Grzech więc doznał podniety i wskutek przykazania wzbudził we mnie wszelkiego rodzaju namiętności. Poza Prawem bowiem grzech umiera. 09 Niegdyś żyłem poza Prawem. Skoro zaś pojawiło się przykazanie, ożył grzech, 10 a ja umarłem. Okazało się, że przykazanie, które miało prowadzić do życia, poprowadziło mnie do śmierci. 11 Grzech bowiem, który doznał podniety i wskutek przykazania zwiódł mnie, wskutek niego też mnie uśmiercił. 12 Święte jest zatem Prawo, święte także, sprawiedliwe i dobre jest przykazanie. 13 Czyż więc to, co dobre, stało się dla mnie śmiercią? Na pewno nie! To grzech, by się ujawnić jako grzech, z pomocą dobra zadał mi śmierć, a z pomocą przykazania jeszcze pełniej ujawnił swą grzeszność! 14 Wiemy, że Prawo jest duchowe, ja natomiast jestem cielesny i podlegam grzechowi. 15 Nie umiem bowiem pojąć tego, co czynię. Nie czynię tego, co chcę, lecz to czynię, czego nienawidzę. 16 Jeśli zaś czynię to, czego nie chcę, przyznaję Prawu, że jest ono dobre. 17 Dlatego już nie ja to czynię, lecz grzech, który we mnie przebywa. 18 Wiem, że nie mieszka we mnie - to znaczy w moim ciele - dobro. Chęć bowiem dobrego czynu szybko zjawia się we mnie, wykonanie jednak - nie. 19 Bo nie czynię dobra, którego chcę, lecz popełniam zło, którego nie chcę. 20 Jeśli zaś czynię to, czego nie chcę, nie ja to wykonuję, lecz grzech, który we mnie przebywa. 21 Wyraźnie więc doświadczam, że we mnie, który chcę czynić dobro, przebywa zło. 22 Zgadzam się bowiem z Prawem Boga, lecz dzieje się to wbrew temu wszystkiemu, co jest we mnie. 23 Dostrzegam w sobie inne prawo - przeciwstawiające się prawu mojego umysłu i poddające mnie w niewolę prawa podyktowanego przez grzech, który we mnie przebywa. 24 Jestem nieszczęśliwym człowiekiem! Któż mnie wyrwie z ciała podległego tej śmierci? 25 Bogu niech będą dzięki przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana. Tak więc ja sam, dzięki umysłowi, jestem sługą Prawa Bożego, a przez ciało jestem niewolnikiem prawa podyktowanego przez grzech. *08 01 Żadne więc potępienie nie grozi tym, którzy stanowią jedność z Chrystusem Jezusem. 02 Prawo Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, uwolniło mnie od prawa grzechu i śmierci. 03 Co bowiem było niemożliwe dla Prawa - pozbawionego mocy przez nasze ciało - było możliwe dla Boga. On to, dla zniszczenia grzechu, wysłał swego Syna, który przyjął ciało podobne do naszego, podlegającego grzechowi, i w tym ciele dokonał sądu nad grzechem. 04 W ten sposób nakaz Prawa urzeczywistnił się w nas, którzy nie kierujemy się pragnieniami ciała, lecz nakazami Ducha. 05 Ci bowiem, którzy kierują się pragnieniami ciała, pożądają dóbr cielesnych, ci zaś, którzy kierują się nakazami Ducha, pożądają dóbr duchowych. 06 Pożądanie wypływające z ciała sprowadza śmierć, pożądanie zaś z Ducha daje życie i pokój. 07 Dzieje się tak dlatego, że pożądanie z ciała jest wrogiem Boga, ponieważ nie poddaje się Prawu Bożemu - bo też nie może tego uczynić. 08 Ci, którzy kierują się pożądaniami ciała, nie mogą podobać się Bogu. 09 Wy natomiast nie kierujecie się pożądaniami ciała, lecz złączeni jesteście z Duchem, bo przecież Duch Boży w was mieszka. A gdy ktoś nie posiada Ducha Chrystusowego, nie jest Jego własnością. 10 Jeśli zaś Chrystus jest w was, to chociaż ciało umarło z powodu grzechu, duch jednak jest pełen życia dzięki usprawiedliwieniu. 11 A jeśli mieszka w was Duch Tego, który dokonał zmartwychwstania Jezusa, to Ten sam, który dokonał zmartwychwstania Chrystusa, ożywi również wasze śmiertelne ciała dzięki swemu Duchowi, który zamieszkuje w was. 12 Tak więc, bracia, nie powinniśmy żyć dla ciała, ulegając jego pragnieniom. 13 Jeśli bowiem pragnienia ciała kierować będą waszym życiem - umrzecie. Gdy natomiast, dzięki Duchowi, zadacie śmierć działaniu ciała - żyć będziecie. 14 Ci wreszcie, którymi Duch Boży kieruje, są synami Boga. 15 Nie otrzymaliście przecież ducha niosącego niewolę, która by znów miała rodzić strach, lecz otrzymaliście Ducha dającego synostwo, dzięki czemu możemy wołać: Abba! Ojcze! 16 Ten właśnie Duch świadczy wobec naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Boga. 17 A jeśli jesteśmy dziećmi, to i spadkobiercami. Jesteśmy spadkobiercami Boga oraz współspadkobiercami z Chrystusem, skoro bowiem razem z Nim cierpimy, razem też z Nim otrzymamy chwałę. 18 Sądzę wreszcie, że cierpienia obecnego czasu są nie do porównania z chwałą jaka ma nas opromienić. 19 Całe bowiem stworzenie z wielką tęsknotą wyczekuje objawienia się synów Boga. 20 Bo całe stworzenie podlega marności - nie z własnej woli, lecz z woli tego, który to sprawił. Ma ono jednak nadzieję, 21 że doczeka się uwolnienia z niewoli powodującej zagładę i otrzyma wolność, która darzy chwałą, jaką cieszą się dzieci Boga. 22 Wszak wiemy, że całe stworzenie cierpi straszne udręki aż do tej pory. 23 Zresztą nie tylko ono, ale i my, którzy posiadamy Ducha dającego gwarancję przyszłej chwały, cierpimy, wyczekując pełnego synostwa - odkupienia naszego ciała. 24 W tej chwili zbawienie jeszcze jest przedmiotem nadziei. Któż bowiem spodziewać się będzie tego, na co już patrzy? 25 Jeżeli więc spodziewamy się tego, czego nie widzimy, to tego też wytrwale oczekujemy. 26 W ten sam sposób Duch wspiera nas w naszej słabości. Nie wiem bowiem, o co i w jaki sposób mamy się modlić, dlatego sam Duch wstawia się za nami przez niewyrażalne błagania. 27 Bo Ten, który doskonale zna wnętrze człowieka, wie, jakie jest pragnienie Ducha. Duch przecież zgodnie z wolą Bożą wstawia się za świętymi. 28 Wiemy, że wszystko współpracuje w pomnażaniu dobra z tymi, którzy miłują Boga. Oni - według postanowienia Bożego - są wezwani. 29 Bóg bowiem tych, których przed wiekami poznał, tych też wyznaczył, by byli ukształtowani na obraz Jego Syna - aby On był pierworodnym pośród wielu braci. 30 A których wyznaczył, tych także powołał. Których zaś powołał, tych też obdarzył sprawiedliwością. A których obdarzył sprawiedliwością, tych także opromienił chwałą. 31 Cóż więc na to wszystko powiemy? Jeśli sam Bóg stoi za nami, to któż przeciwko nam? 32 On, który nie oszczędził własnego Syna, lecz wydał Go za nas wszystkich - czyż nie udzieli nam wszystkiego innego razem z Nim? 33 Któż wystąpi ze skargą przeciw wybrańcom Boga? Jedynie Bóg obdarza sprawiedliwością. 34 Któż będzie potępiał? Chrystus Jezus, który umarł, a także zmartwychwstał, który też zajmuje miejsce po prawej stronie Boga oraz wstawia się za nami? 35 Któż nas oddzieli od miłości Chrystusa? Ucisk, udręka czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? 36 Tak też napisano: "Ze względu na Ciebie przez cały dzień ponosimy śmierć, oceniono nas jak owce przeznaczone na rzeź". 37 Znamienne, że we wszystkich tych okolicznościach odnosimy wspaniałe zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował. 38 I jestem pewny, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi, ani sprawy obecne, ani przyszłe, ani moce, 39 ani to, co jest wysoko, ani to co nisko, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie będzie mogło nas oddzielić od miłości Boga, która okazuje się w Chrystusie Jezusie, naszym Panu. *09 01 Mówię prawdę - Chrystus mi świadkiem - nie kłamię, świadczy za mną moje sumienie wraz z Duchem Świętym, 02 że opanował mnie wielki smutek, a w sercu zapanował niezmierny ból. 03 Ja sam bowiem chciałbym przyjąć na siebie przekleństwo i odsunięcie od Chrystusa za braci moich, należących do mego narodu. 04 Są to Izraelici, których przywilejem jest synostwo, chwała, przymierza, prawodawstwo, kult i obietnice. 05 Z nich są patriarchowie i z nich wywodzi się Chrystus według ludzkiego pochodzenia. On jest Bogiem ponad wszystkim, błogosławiony na wieki. Amen. 06 Na pewno nie było próżne słowo Boga. Nie ci bowiem wszyscy są Izraelitami, którzy wywodzą się z Izraela. 07 Ani też nie ci wszyscy są dziećmi, którzy są potomstwem Abrahama, lecz: "Synów Izaaka uznasz za swe potomstwo". 08 Oznacza to, że nie ci są dziećmi Boga, którzy są dziećmi z naturalnego pochodzenia, lecz za potomstwo uważa się dzieci zrodzone dzięki obietnicy. 09 Tak bowiem brzmi słowo obietnicy: "Powrócę o tej samej porze i Sara mieć będzie syna". 10 Tak też i Rebeka stała się matką dzięki współżyciu z Izaakiem, naszym ojcem. 11 Jeszcze się synowie nie narodzili ani nie uczynili niczego dobrego lub złego, by się okazało, że zamiar Boży urzeczywistnia się według wyboru, 12 nie na podstawie czynów, lecz z woli Tego, który powołuje - gdy powiedziano jej: "Starszy służyć będzie młodszemu". 13 Tak też napisano: "Jakuba umiłowałem bardziej, Ezawa zaś mniej umiłowałem". 14 Cóż więc powiemy? Czyż Bóg postępuje niesprawiedliwie? Na pewno nie! 15 Mówi bowiem do Mojżesza: "Miłosierdzie okażę temu, komu zechcę okazać miłosierdzie, zlituję się nad tym, nad kim zechcę się zlitować". 16 Tak więc zbawienie dokonuje się nie dzięki czyjemuś pragnieniu lub zabiegom, lecz dzięki miłosierdziu Bożemu. 17 Tak bowiem Pismo mówi do faraona: "Po to właśnie stworzyłem cię, bym mógł ukazać w tobie potęgę moją i bym mógł rozgłosić moje imię po całej ziemi". 18 Tak więc Bóg, komu chce, okazuje miłosierdzie, a komu chce, okazuje zagniewanie. 19 Powiesz mi więc: Czemuż Bóg jeszcze uskarża się, któż bowiem przeciwstawi się Jego woli? - 20 Człowieku, kimże ty jesteś, że odważasz się stawiać zarzut Bogu? Czyż garnek powie garncarzowi: Dlaczego uczyniłeś mnie takim? - 21 Czyż garncarz nie ma władzy nad gliną? Przecież może ulepić z jej masy jedno naczynie przeznaczone do szlachetnego użytku, a inne do pospolitego. 22 Jeśli zaś Bóg, chcąc okazać gniew i dać poznać swoją moc, znosił w wielkiej cierpliwości naczynia gniewu przeznaczone na zniszczenie, 23 by w ten sposób ukazać bogactwo swej chwały wobec naczyń miłosierdzia, które przeznaczył do chwały - 24 nas, których powołał nie tylko spośród Żydów, lecz i spośród pogan (...) 25 Tak też mówi w proroctwie Ozeasza: "Nazwę ludem moim ten lud, który nie był moim, umiłowaną nazwę tę, która nie była umiłowaną. 26 Ci, o których mówiono: >>Nie jesteście moim ludem<<, będą nazwani synami Boga Żyjącego". 27 Izajasz zaś woła o Izraelu: "Choćby nawet liczba synów Izraela była tak wielka, jak piasek morski, to jednak tylko Reszta będzie zbawiona". 28 Pan bowiem dokładnie i szybko spełni swą obietnicę. 29 Tak również przepowiadał Izajasz: "Gdyby Pan Zastępów nie zostawił nam potomstwa, stalibyśmy się jak Sodoma, bylibyśmy podobni do Gomory". 30 Cóż więc powiemy? Że poganie, którzy nie szukali usprawiedliwienia, otrzymali usprawiedliwienie, ale usprawiedliwienie wynikające z przyjęcia wiary. 31 Izrael zaś, który szukał Prawa mającego dać usprawiedliwienie, nie doszedł do wypełnienia Prawa. 32 Dlaczego? Dlatego, że szukali sprawiedliwości opartej nie na wierze, lecz na uczynkach. Rozbili się o kamień, który powoduje obrażenie. 33 Tak też napisano: "Oto kładę na Syjonie kamień powodujący obrażenie oraz skałę powodującą zgorszenie, kto wierzy w niego, nie dozna wstydu". *10 01 Bracia, zbawienie ich jest pragnieniem mego serca i przedmiotem modlitwy do Boga. 02 Świadczę bowiem za nimi, że pałają żarliwością do Boga, lecz prawdziwie Go nie znają. 03 Ponieważ nie poznali Bożej sprawiedliwości i usiłowali własną ustanowić, więc nie poddali się sprawiedliwości Bożej. 04 Kresem bowiem Prawa jest Chrystus. On wiedzie do sprawiedliwości - każdego, kto przyjmuje wiarę. 05 Mojżesz pisze, że sprawiedliwość otrzymuje się dzięki Prawu: "Człowiek, który wypełnia Prawo, żyć będzie w niej". 06 A ponieważ sprawiedliwość otrzymuje się dzięki przyjęciu wiary, dlatego powiada: "Nie mów w sercu swoim: Któż wstąpi do nieba?" - po to, aby Chrystusa sprowadzić, 07 albo: "Któż zstąpi do otchłani?" - po to, aby Chrystusa wywieść spośród umarłych. 08 Lecz cóż powiada? "Blisko ciebie jest słowo, w ustach twoich i w sercu twoim". Jest to właśnie słowo, w które wierzymy i które głosimy. 09 Jeśli więc uroczyście wyznasz ustami swymi, że Jezus jest Panem, i sercem swoim uwierzysz, że Bóg spowodował Jego zmartwychwstanie, otrzymasz zbawienie. 10 Wiara przyjęta sercem prowadzi do usprawiedliwienia, uroczyste zaś wyznanie jej ustami prowadzi ku zbawieniu. 11 Pismo bowiem mówi: "Każdy, kto wierzy w Niego, nie dozna wstydu". 12 Bo nie ma różnicy między Żydem i Grekiem, gdyż Ten sam jest Panem wszystkich, hojnym dla wszystkich, którzy Go wzywają. 13 Każdy bowiem, kto wezwie imienia Pana, dostąpi zbawienia. 14 Jakże więc będą Go wzywać, skoro nie uwierzyli w Niego? A jak będą wierzyć, skoro nie usłyszeli o Nim? Jak zaś będą słyszeć, skoro im nikt o Nim nie głosi? 15 A jak ktoś będzie głosił, skoro nie został wysłany? Tak też napisano: "Jak piękne stopy tych, którzy głoszą dobro!" 16 Nie wszyscy jednak dali posłuch ewangelii. Izajasz bowiem mówi: "Panie, któż uwierzył naszemu nauczaniu". 17 Wiara więc rodzi się z przyjęcia słowa, a przyjęcie to następuje dzięki słowu samego Chrystusa. 18 Powiadam jednak: Czyż nie mieli możności usłyszeć? - Bynajmniej. "Po całej ziemi rozszedł się ich głos, aż na krańce świata ich słowa". 19 Pytam jednak: Czyż Izrael nie zrozumiał? Już Mojżesz powiada: "Przywiodę was do zazdrości z powodu ludu, który nie jest moim, przywiodę was do gniewu wobec niemądrego ludu". 20 Izajasz natomiast nie lęka się powiedzieć: "Znaleźli Mnie ci, którzy Mnie nie szukali, objawiłem się tym, którzy nie pytali o Mnie". 21 O Izraelu zaś mówi: "Przez cały dzień wyciągałem ręce do ludu, który nie pozwala się pouczyć i który Mi się sprzeciwia". *11 01 Pytam więc: Czyżby Bóg odrzucił swój lud? Na pewno nie! Wszak i ja jestem Izraelitą, z rodu Abrahama, z pokolenia Beniamina. 02 "Bóg nie odrzucił swego ludu", który uprzednio poznał. Czyż nie wiecie, co mówi Pismo o Eliaszu? Tak występował wobec Boga przeciw Izraelowi: 03 "Panie, oni pozabijali Twoich proroków, zburzyli Twoje ołtarze, zostałem tylko ja sam i czyhają na moje życie!" 04 Jaką jednak usłyszał odpowiedź Bożą? "Pozostawiłem sobie siedem tysięcy mężczyzn, którzy nie zgięli kolan przed Baalem". 05 Tak więc i w obecnym czasie stało się wszystko zgodnie z wyborem, który jest podyktowany łaską. 06 Jeśli zaś stało się dzięki łasce, to już nie dzięki uczynkom. Gdyby bowiem było inaczej, to łaska nie byłaby już łaską. 07 Cóż więc? Izrael nie znalazł tego, czego poszukuje. Znaleźli to wybrani, reszta zaś stała się oporna. 08 Tak też napisano: "Bóg im dał ducha zamroczenia, takie oczy, aby nie widzieli, takie uszy, aby nie słyszeli, i to aż do dnia dzisiejszego". 09 A Dawid powiada: "Niech stół ich stanie się pułapką i sidłem oraz zasadzką i odpłatą. 10 Niech oczy ich zaćmią się tak, by nie widzieli, a kark ich zegnij na zawsze". 11 Pytam więc: Czyż tak się potknęli, że upadali? Na pewno nie! Ale wskutek ich przestępstwa poganie uzyskali zbawienie, aby w ten sposób wzbudzić w nich zazdrość. 12 A jeśli ich przestępstwo stało się powodem bogactwa dla świata, a mała liczba wierzących spośród nich stała się bogactwem dla pogan, to o ileż większym bogactwem będzie ich pełna liczba. 13 Wam zaś, poganie, powiadam: O ile ja sam jestem apostołem pogan, o tyle chlubić się będę mym posługiwaniem, 14 abym w ten sposób wzbudził zazdrość braci z mego narodu i zbawił choćby niektórych z nich. 15 Jeśli bowiem ich odrzucenie stało się pojednaniem dla świata, to czyż powrót ich nie stanie się powrotem do życia z krainy umarłych? 16 Jeśli zakwas jest święty, to i cały zaczyn, jeśli korzeń święty, to i gałęzie. 17 A jeśli niektóre gałęzie odłamano, ciebie zaś, dziką oliwkę, wszczepiono w ich miejsce i poprzez korzeń czerpałeś soki oliwne, 18 to nie wynoś się ponad gałęzie. Jeśli natomiast chcesz okazać swą wyższość, to wiedz, że nie ty dźwigasz korzeń, lecz korzeń ciebie. 19 Powiesz więc: Wycięto gałęzie, aby mnie wszczepić. 20 Słusznie. Wycięto je z powodu ich niewierności, ty natomiast stoisz dzięki wierze. Nie unoś się pychą, lecz lękaj się. 21 Jeśli bowiem Bóg nie oszczędził naturalnych gałęzi, nie oszczędzi również ciebie. 22 Zważaj więc na dobroć i surowość Boga: wobec upadłych Bóg kieruje się surowością, wobec ciebie zaś dobrocią. Jeśli nie wytrwasz w dobroci, wówczas i ty będziesz wycięty. 23 A także i oni, jeśli nie będą z uporem trwać w niewierności, będą zaszczepieni, bo władny jest Bóg ponownie ich zaszczepić. 24 Jeśli bowiem ty zostałeś odcięty od dzikiej oliwki, z którą w sposób naturalny byłeś zespolony, a zostałeś wszczepiony w szlachetną oliwkę, tak różną co do natury od ciebie, to ileż łatwiej oni będą wszczepieni we własną oliwkę, do której należą z natury. 25 Chcę, bracia, byście nie uchodzili za mądrych we własnym mniemaniu i znali tę tajemnicę, że upór części Izraela trwać będzie dopóty, dopóki nie wejdą do Kościoła wszyscy poganie. 26 I wówczas dopiero cały Izrael dostąpi zbawienia. Tak też napisano: "Z Syjonu przybędzie oswobodziciel i usunie bezbożność z Jakuba. 27 Takie to będzie moje przymierze z nimi, kiedy zgładzę ich grzechy". 28 Oni to - w stosunku do ewangelii - są wrogami ze względu na was, ze względu jednak na wybór są umiłowani dzięki patriarchom. 29 Nieodwołalne bowiem są dary i powołanie Boże. 30 Jak wy niegdyś byliście nieposłuszni Bogu, a teraz doznaliście miłosierdzia dzięki ich nieposłuszeństwu, 31 tak i oni teraz stali się nieposłuszni wskutek okazanego wam miłosierdzia, by sami teraz miłosierdzia dostąpili. 32 Bóg bowiem wszystkich uwięził w nieposłuszeństwie, by wszystkim okazać miłosierdzie. 33 O głębio bogactwa, mądrości i poznania Bożego! Jakżeż nieuchwytne są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi! 34 "Któż bowiem poznał myśl Pana? Albo kto był Jego doradcą? 35 Albo kto pierwszy Go obdarował, tak iż byłby On jego dłużnikiem?" 36 Gdyż z Niego i przez Niego, i dla Niego wszystko. Jemu chwała na wieki. Amen. *12 01 Nawołuję więc was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście oddali się Bogu na ofiarę żywą, świętą i przyjemną - będzie to wasza duchowa służba. 02 Nie ulegajcie też obyczajom tego świata, lecz przemieniajcie się, odnawiając waszego ducha, abyście umieli rozpoznać, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe Bogu i doskonałe. 03 Powiadam bowiem - zgodnie z udzielonym mi darem - każdemu przebywającemu wśród was, aby nie mniemał o sobie więcej niż należy. Niech każdy mądrze myśli o sobie. Bóg każdemu przydzielił wiarę według wyznaczonej mu miary. 04 Jak bowiem w jednym ciele posiadamy wiele członków, a wszystkie one spełniają różne czynności, 05 tak również my, choć jest nas wielu, stanowimy jedno ciało w Chrystusie, a każdy z nas jest cząstką drugiego. 06 Mamy zaś różne dary według udzielonej nam łaski; czy to dar proroctwa, którego należy używać zgodnie z zasadami wiary, 07 czy to dar usługiwania, który okazujemy w usługiwaniu, czy to dar nauczania, którym cieszy się nauczający, 08 czy to wreszcie dar zachęcania, którym cieszy się zachęcający. Kto daje jałmużnę, niech czyni to wspaniałomyślnie. Kto przewodniczy społeczności, niech będzie gorliwy. Kto pełni dzieło miłosierdzia, niech czyni to ochoczo. 09 Miłość ma być bez obłudy. Brzydząc się złem, podążajcie za dobrem. 10 We wzajemnej miłości braterskiej bądźcie serdeczni. We wzajemnym szacunku bądźcie uprzedzający. 11 W gorliwości nie bądźcie opieszali. Bądźcie płomiennego ducha. Służcie Panu. 12 Cieszcie się nadzieją. W prześladowaniu bądźcie wytrwali. Trwajcie w modlitwie. 13 Wczuwajcie się w potrzeby świętych. Starajcie się być gościnni. 14 Błogosławcie tym, którzy was prześladują. Błogosławcie, a nie przeklinajcie. 15 Cieszcie się z tymi, którzy się cieszą, a płaczcie z tymi, którzy płaczą. 16 Bądźcie złączeni wspólnym uczuciem. Nie mniemajcie o sobie zbyt wiele, lecz uniżajcie się wobec pokornych. Nie uważajcie się za mądrych. 17 Nie odpłacajcie nikomu złem za zło. "Starajcie się czynić dobrze wszystkim ludziom". 18 Jeśli to możliwe, jeśli to od was zależy, żyjcie w pokoju, ze wszystkimi ludźmi. 19 Umiłowani, nie wymierzajcie sami kary, lecz pozwólcie działać sprawiedliwości Bożej. Napisano bowiem: "Do Mnie należy pomsta, ja się odwzajemnię" - mówi Pan. 20 Lecz: "Jeśli twój wróg jest głodny, nakarm go, jeśli jest spragniony, napój go - w ten sposób postępując, złożysz na jego głowie rozżarzone węgle". 21 Nie daj się pokonać złu, lecz zło pokonaj dobrem. *13 01 Każdy człowiek niech będzie poddany swoim władzom. Tylko w Bogu bowiem władza ma swe źródło. Bo Bóg ustanowił wszystkie władze, które istnieją. 02 Dlatego ten, kto władzy się sprzeciwia, przeciwstawia się zarządzaniu Boga. A ci, którzy się przeciwstawiają, ściągną na siebie wyrok. 03 Władcy bowiem nie są postrachem dla dobrego czynu, lecz dla złego. Nie chcesz lękać się władzy? Czyń dobrze, a ona cię pochwali. 04 Jest ona bowiem sługą Boga dla twego dobra. A jeśli popełniasz zło, lękaj się, bo nie na próżno nosi ona miecz. Jest bowiem sługą Boga wymierzającego karę temu, kto źle czyni. 05 Dlatego koniecznie trzeba być uległym nie tylko z obawy przed karą, lecz też ze względu na sumienie. 06 Z tego powodu również podatki płacicie - sługami Boga bowiem są ci, którzy tym się zajmują. 07 Oddajcie wszystkim to, co jest należne: zbierającemu podatek - podatek, żądającemu cła - cło, temu komu należy jest hołd - hołd, komu zaś szacunek - obdarzcie go szacunkiem. 08 Nikomu nic nie bądźcie dłużni - jedynie wzajemną miłość. Bo kto miłością darzy drugiego człowieka, wypełnia Prawo. 09 To bowiem: "Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj" oraz każde inne przykazanie znajduje uwieńczenie w tym jednym: "Kochaj twego bliźniego jak samego siebie". 10 Miłość nie wyrządza zła drugiemu człowiekowi. Miłość więc jest wypełnieniem Prawa. 11 Poznajcie też obecną chwilę - już nadszedł czas, byśmy ze snu powstali. Teraz bowiem bliższe jest nasze zbawienie niż było wówczas, gdy przyjęliśmy wiarę. 12 Noc przeminęła, nastał dzień. Odrzućmy więc dzieła należące do ciemności, a weźmy broń światłości. 13 Postępujmy szlachetnie jak w ciągu dnia, nie bierzmy udziału w hulankach i pijaństwie, w rozpuście i wyuzdaniu, w kłótni i zawiści. 14 Przyobleczcie się natomiast w Pana, Jezusa Chrystusa, a troski o ciało nie łączcie z pożądliwościami. *14 01 A słabych w wierze przyjmujcie do siebie i nie spierajcie się o drobiazgi. 02 Bo jeden sądzi, że może wszystko spożywać, inny natomiast - słaby - jada tylko jarzyny. 03 Ten, który je, niech nie potępia tego, który nie je, a ten, kto nie je, niech nie osądza jedzącego - Bóg bowiem każdemu daje dostęp do siebie. 04 Kim ty jesteś, że osądzasz cudzego sługę? Jego pana sprawą jest, czy stoi on, czy upada. A pan nie pozwoli mu upaść, bo może go podtrzymać. 05 Jeden wyżej stawia jakiś dzień przed innym dniem, a według oceny innego są one równe - niech każdy we własnym przekonaniu znajduje uzasadnienie. 06 Kto przestrzega wybranych dni, czyni to dla czci Pana. A także ten, kto je, dla czci Pana je, składa bowiem dziękczynienie Bogu. Również ten, który nie je, dla czci Pana nie je i składa dziękczynienie Bogu. 07 Nikt bowiem z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie. 08 Jeśli bowiem żyjemy, żyjemy dla czci Pana, a jeśli umieramy, dla czci Pana umieramy. Czy to bowiem żyjemy, czy umieramy, jesteśmy własnością Pana. 09 Chrystus dlatego umarł i powrócił do życia, aby być Panem żywych i umarłych. 10 Ty natomiast dlaczego osądzasz twego brata? A ty dlaczego potępiasz twego brata? Wszyscy przecież staniemy przed trybunałem Boga, 11 gdyż napisano: "Na moje życie, mówi Pan, zegnie się przede Mną wszelkie kolano i wszelki język sławić będzie Boga". 12 Każdy więc z nas będzie przed Bogiem odpowiadał za siebie. 13 A więc już nie osądzajmy się wzajemnie, lecz raczej uważajmy, aby nie dawać bratu okazji do grzechu lub zgorszenia. 14 Wiem bowiem i jestem przekonany - w Panu Jezusie - że nic samo przez się nie jest nieczyste. A jeśli ktoś mniema, że jest nieczyste, to jest ono nieczyste tylko dla niego. 15 Jeśli z powodu pokarmu urazisz twego brata, to już nie postąpisz zgodnie z miłością. Z powodu pokarmu nie narażaj na zgubę tego, za którego umarł Chrystus. 16 Niech nie mówi się źle o waszym dobru. 17 Królestwo Boże bowiem nie jest pokarmem i napojem, lecz sprawiedliwością, pokojem i radością w Duchu Świętym. 18 Dlatego ten, kto służy Chrystusowi, podoba się Bogu i cieszy się uznaniem u ludzi. 19 Troszczmy się więc o pokój i wzajemne zbudowanie. 20 Nie unicestwiaj dzieła Bożego ze względu na pokarm. Wszystko jest czyste, ale złe jest dla tego człowieka, który w sposób grzeszny spożywa. 21 Dobrą jest rzeczą nie jeść mięsa i nie pić wina oraz nie czynić tego, co doprowadzić by mogło twego brata do grzechu. 22 Wolność, jaką ci daje wiara, zachowaj dla siebie wobec Boga. Szczęśliwy ten, kto nie ma wątpliwości w swoich postanowieniach. 23 Ten zaś, kto spożywa pokarmy mimo wątpliwości, jest potępiony, gdyż działa wbrew przekonaniu. A wszystko, co nie wynika z przekonania, jest grzechem. *15 01 My zaś, mający trwałe przekonanie, winniśmy cierpliwie znosić słabości wątpiących, a nie troszczyć się o własne dobro. 02 Każdy z nas niech troszczy się o dobro i zbudowanie drugiego człowieka. 03 I Chrystus bowiem nie troszczył się o własne dobro, lecz jak napisano: "Spadły na Mnie złorzeczenia Tobie złorzeczących". 04 To, co niegdyś napisano, dla naszego pouczenia napisano, abyśmy - dzięki cierpliwości i pociesze, jaką dają Pisma - mieli nadzieję. 05 A Bóg, który jest źródłem tej cierpliwości i pociechy, niech wam pozwoli złączyć się wspólnym uczuciem - zgodnie z wolą Jezusa Chrystusa - 06 abyście jednogłośnie wielbili Boga i Ojca Pana naszego, Jezusa Chrystusa. 07 Dlatego serdecznie przyjmujcie do siebie jedni drugich, jak i Chrystus przyjął nas - dla Bożej chwały. 08 A powiadam, że Chrystus stał się sługą obrzezanym - dla prawdy Bożej, aby potwierdzić obietnice dane ojcom. 09 Poganie zaś uwielbili Boga za miłosierdzie. Tak też napisano: "Dlatego wysławiać Cię będę wśród pogan i śpiewać będę na chwałę Twego imienia". 10 I znów mówi Pismo: "Poganie, cieszcie się z ludem Jego". 11 I znów: "Chwalcie Pana, wszyscy poganie, i niech Go wysławiają wszystkie ludy". 12 I znów Izajasz mówi: "Pojawi się korzeń Jessego, Ten, który rządzić będzie poganami. W Nim poganie nadzieję pokładać będą". 13 A Bóg, źródło nadziei, niech was napełni wszelką radością i pokojem dzięki wyznawaniu wiary, aby rosła wasza nadzieja dzięki mocy Ducha Świętego. 14 A ja sam, moi bracia, jestem przekonany o was, że jesteście pełni dobroci i bogaci we wszelką wiedzę, że możecie jedni drugich upominać. 15 Może o niektórych sprawach napisałem wam zbyt odważnie, chcąc je wam przypomnieć. Postąpiłem tak stosownie do łaski, jaką mi Bóg dał, 16 abym był sługą Jezusa Chrystusa wobec pogan, głosząc ewangelię Bożą, i aby ofiara pogan stała się miła Bogu i uświęcona przez Ducha Świętego. 17 A to, co dotyczy Boga, uważam za swoją chlubę - dzięki Chrystusowi Jezusowi. 18 Nie będę bowiem miał odwagi mówić o czymkolwiek, czego nie dokonał Chrystus przeze mnie - aby poganie stali się posłuszni Bogu - słowem i czynem, 19 dzięki mocy znaków i cudów, dzięki mocy Ducha, tak że mogłem, od Jerozolimy poczynając, aż po Ilirię w pełni głosić ewangelię o Chrystusie. 20 I tak uważam za punkt honoru, by głosić ewangelię tam, gdzie nie wzywano jeszcze imienia Chrystusa, gdyż nie chcę budować na cudzym fundamencie, 21 lecz jak napisano: "Ujrzą ci, którym nie oznajmiono, zrozumieją ci, którzy o Nim nie słyszeli". 22 Już kilkakrotnie nie pozwalały mi przyjść do was różne przeszkody. 23 Teraz zaś, ponieważ już nie ma dla mnie pracy w tych okolicach, od wielu lat pragnę przybyć do was, 24 gdy będę się udawał do Hiszpanii. Spodziewam się bowiem, że w czasie tej podróży zobaczę was i wy mnie tam wyślecie, lecz najpierw chciałbym trochę nacieszyć się wami. 25 Teraz natomiast udaję się do Jerozolimy z posługą świętym. 26 Macedonia bowiem i Achaja z wielką chęcią udowodniły wspólnotę z ubogimi świętymi, którzy mieszkają w Jerozolimie. 27 Uczyniły to z wielką chęcią, bo też są ich dłużnikami. Jeśli bowiem poganie stali się uczestnikami ich dóbr duchowych, to winni im służyć dobrami materialnymi. 28 Gdy dokonam tego i w ten sposób dam im świadectwo wspólnoty, udam się - odwiedzając was - do Hiszpanii. 29 A wiem, że przybywając do was, przybędę z pełnią błogosławieństwa Chrystusowego. 30 Proszę was, bracia, przez naszego Pana Jezusa Chrystusa i przez miłość Ducha, wspierajcie mnie w walce modlitwami zanoszonymi za mnie do Boga, 31 abym się wyrwał z rąk niewierzących w Judei i aby moja posługa, sprawowana w Jerozolimie, stała się miła świętym; 32 abym z radością przychodząc do was - dzięki woli Bożej - pokrzepił się wami. 33 Bóg zaś, dawca pokoju, niech będzie z wami wszystkimi. Amen. *16 01 Polecam waszej opiece Febe, naszą siostrę, która przebywa i usługuje Kościołowi w Kenchrach. 02 Przyjmijcie ją w Panu godnie - jak przystało świętym - i pośpieszcie jej z pomocą w każdej potrzebie, bo i ona opiekowała się wieloma, a także mną samym. 03 Pozdrówcie Pryscyllę i Akwilę, moich współpracowników w Chrystusie Jezusie, 04 którzy dla ratowania mego życia nadstawiali swe głowy i którym nie tylko ja okazuję wdzięczność, lecz także wszystkie Kościoły wywodzące się z pogan. 05 Pozdrówcie też Kościół, który gromadzi się w ich domu. Pozdrówcie mego ukochanego Epaneta, który pierwszy w Azji przyjął wiarę w Chrystusa. 06 Pozdrówcie Marię, która wiele się natrudziła dla waszego dobra. 07 Pozdrówcie Andronika i Junię, moich krewnych i współwięźniów, którzy należą do grona wybitnych apostołów, którzy jeszcze przede mną należeli do Chrystusa. 08 Pozdrówcie mojego Ampliata, ukochanego w Panu. 09 Pozdrówcie Urbana, naszego współpracownika w Chrystusie, i mego kochanego Stachysa. 10 Pozdrówcie Apellesa, wypróbowanego w Chrystusie. Pozdrówcie tych, którzy należą do domu Arystobula. 11 Pozdrówcie Herodiona, mego krewnego. Pozdrówcie tych, którzy należą do domu Narcyza i stanowią jedność w Panu. 12 Pozdrówcie Tryfanę i Tryfozę, które się trudzą dla Pana. Pozdrówcie kochaną Persydę, która wiele natrudziła się dla Pana. 13 Pozdrówcie Rufusa, wybrańca Pańskiego, oraz jego matkę, która jest także moją matką. 14 Pozdrówcie Asynkrita, Flegona, Hermesa, Patrobasa, Hermasa i będących z nimi braci. 15 Pozdrówcie Filologa i Julię, Nereusa i jego siostrę oraz Olimpasa, a z nimi wszystkich świętych. 16 Pozdrówcie jedni drugich świętym pocałunkiem. Pozdrawiają was wszystkie Kościoły Chrystusa. 17 Proszę was, bracia, byście strzegli się tych, którzy powodują rozłamy i zgorszenia wbrew nauce, którą przyjęliście. Odłączcie się od nich. 18 Tacy bowiem nie służą naszemu Panu Chrystusowi, lecz własnemu brzuchowi, a przyjemnymi i pochlebnymi słowami zwodzą serca prostych ludzi. 19 Wasze zaś posłuszeństwo wszyscy znają. Cieszę się więc z waszego powodu. Chcę natomiast, byście byli mądrzy wobec dobra, a na zło odporni. 20 A Bóg pokoju szybko zetrze szatana pod waszymi nogami. Łaska naszego Pana Jezusa niech będzie z wami. 21 Pozdrawia was Tymoteusz, mój współpracownik, oraz Lucjusz, Jazon i Sozypater, moi krewni. 22 Pozdrawiam was w Panu i ja, Tercjusz, który ten list napisałem. 23 Pozdrawia was Gajusz, gospodarz mój i całego Kościoła. Pozdrawia was Erast, skarbnik miasta, oraz brat Kwartus. 24 () 25 Temu, który może was utwierdzić według mej ewangelii i przepowiadania o Jezusie Chrystusie, według objawienia tajemnicy zakrytej od wiecznych czasów, 26 a teraz objawionej i oznajmionej wszystkim narodom, zgodnie z pismami prorockimi, według nakazu Boga wiecznego, celem wzbudzenia posłuszeństwa wierze - 27 samemu mądremu Bogu, przez Jezusa Chrystusa, niech będzie chwała na wieki. Amen.